Na terenie Polski zbudowano kilkaset zamków. Wiele z nich nie oparło się upływowi czasu, były niszczone przez rozliczne wojny, grabieże, pożary. Ostatecznego zniszczenia dokonywali jednak zwykli ludzie, którzy wykorzystywali kamień i cegły z zamków do budowy swoich domów czy dróg. Każdy zamek do dzisiaj skrywa w mrokach historii jakąś swoją tajemnicę, która tylko czeka, aby ją odkryć…

Kamil Bazelak na ruinach Zamku w Kole

Prosto z enigmatycznych ruin warowni w Borysławicach Zamkowych Kamil Bazelak udał się w malowniczą okolicę nad rzeką Wartą, gdzie znajdują się ruiny średniowiecznego Zamku w Kole.

Kamil Bazelak na ruinach Zamku w Kole

Kamil Bazelak na ruinach Zamku w Kole

– Zamek w Kole został zbudowany w połowie XIV wieku na rozkaz Kazimierza Wielkiego – powiedział Kamil Bazelak – Kazmierz Wielki przyjmował tutaj poselstwo tajnej organizacji szlachty z ziemi chełmińskiej tzw. Związku Jaszczurzego walczącej z uciskiem Krzyżaków. Po zwycięskiej bitwie pod Grunwaldem zamek ten pełnił ważną rolę strategiczną i podejmowano w nim szereg ważnych decyzji rzutujących na dalszą wojnę z Krzyżakami.W Zamku w Kole między innymi przedstawiciele Związku Pruskiego spotykali się wtedy z królem Kazimierzem Jagiellończykiem debatując przeciwko Krzyżakom. Koniec XVI wieku oznaczał osłabienie twierdzy w Kole, której znaczenie militarne znacznie zmalało. W 1655 roku Szwedzi po krótkiej walce zajęli zamek, który uległ rok później znacznemu zniszczeniu podczas wycofywania się Szwedów -wyjaśnił Kamil Bazelak – W 1696 roku Król August III Sas  uczynił zamek własnością bernardynów, którzy zrobili z niego klasztor, a gdy mury warowni zaczęły się rozsypywać to sami mnisi dokonali częściowej rozbiórki chcąc dokonać ich rekonstrukcji, co jednak się im nie udało.Pod koniec XVIII wieku zamek był ruiną, do czego przyczyniły się wylewy rzeki Warty i rozbiórki murów przez okolicznych mieszkańców, którzy wykorzystywali je do budowy swoich domów. Dzisiaj z zamku pozostały niewielkie fragmenty murów i wieża – powiedział strongman – Szokujące jest to jaki bałagan zostawiają na terenie zabytku zwiedzający je turyści i okoliczni mieszkańcy, którzy robią tam zakrapiane alkoholem imprezy. Pomimo tego, iż Zamek w Kole jest wpisany na listę zabytków od 1953 roku to nikt nie robi nic,aby zabezpieczyć go przed zniszczeniem. Na murach zamku pojawiają się graffiti a we wnętrzu wieży zobaczyć można puszki po piwie, butelki po wódce, kupę śmieci i ludzkie odchody. To wstyd, że Urząd Miejski w Kole w żaden sposób nie interesuje się tym jakże ważnym w naszej historii zamkiem – zakończył zbulwersowany Kamil Bazelak.

This entry was posted on sobota, 25 sierpnia, 2012 at 22:23 and is filed under wielkopolskie. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.