Na terenie Polski zbudowano kilkaset zamków. Wiele z nich nie oparło się upływowi czasu, były niszczone przez rozliczne wojny, grabieże, pożary. Ostatecznego zniszczenia dokonywali jednak zwykli ludzie, którzy wykorzystywali kamień i cegły z zamków do budowy swoich domów czy dróg. Każdy zamek do dzisiaj skrywa w mrokach historii jakąś swoją tajemnicę, która tylko czeka, aby ją odkryć…

Kamil Bazelak na Zamku w Borysławicach Zamkowych!

Strongman i zawodnik KSW Kamil Bazelak podczas swojej wakacyjnej wędrówki po polskich warowniach zawitał do miejscowości Borysławice Zamkowe, gdzie znajdują się ruiny gotyckiego zamku.

Kamil Bazelak na Zamku w Borysławicach Zamkowych

Kamil Bazelak na Zamku w Borysławicach Zamkowych

Zamek w Borysławicach Zamkowych został wybudowany przez prymasa Wojciecha Jastrzębca, arcybiskupa gnieźnieńskiego w 1425 roku – powiedział Kamil Bazelak- Podobno w tej twierdzy prymas ulokował swój olbrzymi majątek, który został mu potem skradziony przez stryjecznego wnuka Dziersława z Rytwian.W późniejszych czasach warownia wielokrotnie zmieniała swoich właścicieli. Rządziły nią rodziny Russockich, Gębickich, Szczawińskich. W 1656 roku podczas najazdu na Polskę Szwedzi po ciężkich walkach zdobyli zamek, a następnie go spalili. W późniejszych czasach podejmowane były próby odbudowy zamku, który okazały się niestety bezskuteczne.Z czasem okoliczni mieszkańcy dokonali resztki zniszczenia twierdzy wykorzystując cegły jako budulca do swoich domów i budynków gospodarczych. Dzisiaj Zamek w Borysławicach Zamkowych należy do rąk prywatnych. Jego właściciel odziedziczył go w spadku rodzinnym – kontynuował strongman –  Nie uczynił jednak z niego atrakcji turystycznej za którą pobierałby opłaty jak sugerowano na jednej ze stron internetowych. Obecnemu właścicielowi bardzo zależy na utrzymaniu porządku na terenie ruin zamkowych, gdyż zdarzały się tam nieprzyjemne incydenty z niesfornymi turystami, którzy pozostawiali po sobie prawdziwy śmietnik. To niedopuszczalne,aby w ten sposób postępować na terenie zabytku, gdyż to przecież nasze wspólne dziedzictwo narodowe. Poza tym należy sobie uświadomić, że przed wiekami żyli tam i ginęli ludzie, a ziemia wokół zamku przesiąknięta jest krwią anonimowych bohaterów, których nazwisk nigdy nie poznamy – powiedział Kamil Bazelak –  Nie ma żadnych problemów ze zwiedzeniem ruin  i zrobieniem sobie pamiątkowych zdjęć, należy jednak taki fakt zgłosić wcześniej właścicielowi zamku, którego posesja znajduje się nieopodal ruin zamkowych. A naprawdę jest tutaj co zwiedzać, gdyż ruiny robią niesamowite wrażenie. Należy jednak bezwzględnie uważać na spadające cegły o czym informuje tablica przed zamkiem.

This entry was posted on sobota, 25 sierpnia, 2012 at 21:11 and is filed under wielkopolskie. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.