Na terenie Polski zbudowano kilkaset zamków. Wiele z nich nie oparło się upływowi czasu, były niszczone przez rozliczne wojny, grabieże, pożary. Ostatecznego zniszczenia dokonywali jednak zwykli ludzie, którzy wykorzystywali kamień i cegły z zamków do budowy swoich domów czy dróg. Każdy zamek do dzisiaj skrywa w mrokach historii jakąś swoją tajemnicę, która tylko czeka, aby ją odkryć…

Kamil Bazelak: Turniej rycerski na zamku w Łęczycy!

W dniach 18 i 19 sierpnia 2012 roku odbył się XIV Międzynarodowy Turniej Rycerski na Zamku Królewskim w Łęczycy połączony z warsztatami średniowiecznego rzemiosła podczas których można było spróbować swoich sił w strzelaniu z łuku, lepieniu garnków czy teżw starodawnych grach.

Kamil Bazelak na turnieju rycerskim na zamku w Łęczycy

Kamil Bazelak na turnieju rycerskim na zamku w Łęczycy

Tym razem nie miałem niestety możliwości dokładnego zwiedzenia zamku z uwagi na turniej rycerski, jaki się odbywał na dziedzińcu zamkowym. Ta impreza co rocznie przyciąga ogromne rzesze miłośników średniowiecza i dlatego ja również przy tej okazji skupiłem się na oglądaniu zmagań turniejowych. Cały sobotni dzień spędziłem w Łęczycy ciesząc oczy występami ciężkiej jazdy rycerzy z Sandomierskiego Ośrodka Kawaleryjskiego.
Niesamowite wrażenie zrobiły na mnie również pokazy szermierki czeskiej grypy „Armentum” i czeskiej grupy” Merlet” , która przedstawiła publiczności pieszy turniej rycerski. Ciekawostką jest to,że grupa „Merlet” bierze udział w powstawaniu rozmaitych produkcji filmowych. Czesi ostatnio pracowali nad układami szermierki i trenowali aktorów do najnowszej wersji filmu „Trzej muszkieterowie”.
Na turnieju w Łęczycy fajne i widowiskowe pokazy zrobiła grupa akrobatów i żonglerów zwanej Gwardią Gryfa. Bardzo emocjonujący był również turniej łuczniczy o statuetkę „Srebrnej brzechwy” na której wystąpili łucznicy z Polski, Francji, Węgier, Ukrainy i Czech. W sumie  w sobotę nie udało mi się za wiele pozwiedzać,ale za to kupiłem sobie średniowieczną replikę miecza jednoręcznego, pas krzyżacki i kilka pamiątkowych monet w tym pierwszy Polski Grosz czy Dukat Łokietka. Do domu wróciłem dopiero późnym wieczorem i od razu zaplanowałem sobie zwiedzanie kolejnych polskich zamków.Do Łęczycy na pewno jeszcze wrócę, aby na spokojnie obejrzeć sobie tą historyczną warownię.

This entry was posted on czwartek, 23 sierpnia, 2012 at 11:03 and is filed under łódzkie. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.