Na terenie Polski zbudowano kilkaset zamków. Wiele z nich nie oparło się upływowi czasu, były niszczone przez rozliczne wojny, grabieże, pożary. Ostatecznego zniszczenia dokonywali jednak zwykli ludzie, którzy wykorzystywali kamień i cegły z zamków do budowy swoich domów czy dróg. Każdy zamek do dzisiaj skrywa w mrokach historii jakąś swoją tajemnicę, która tylko czeka, aby ją odkryć…

Kamil Bazelak zwiedził Kolegiatę w Tumie

Kamil Bazelak w trakcie swoich wędrówek po średniowiecznych zamkach zawitał do Tumu, gdzie znajduje się średniowieczna Kolegiata.

– Nieopodal dzisiejszej kolegiaty na łące znajdował się słowiański gród zwany obecnie  Szwedzką Górą, który istniał od VI do XIII wieku powiedział Kamil BazelakPoczątek powstania kolegiaty w Tumie można datować od 997 roku.  Początkowo mieściło się tutaj opactwo benedyktynów pod wezwaniem Najświętszej Marii Panny i św. Aleksego. Wedle przekazów historycznych w 1140 roku opactwo zostało przeniesione do Mogilna, a sam budynek rozebrano, aby w 1141 roku na rozkaz Arcybiskupa gnieźnieńskiego Jakuba ze Żnina rozpocząć budowę właściwej kolegiaty. Prace trwały do 1161 roku i piecze nad nimi sprawował biskup płocki Aleksander z Malonne. Oficjalna konsekracja kościoła w Tumie miała miejsce 21 maja 1161 roku i od tej pory Kolegiata funkcjonowała pod wezwaniem Najświętszej Marii Panny i św. Aleksego podobnie jak wcześniej Benedyktyni. Legenda głosi,że kolegiatę przyniósł na to miejsce diabeł Boruta zostawiając na wieży kościoła ślady swoich kopyt – powiedział strongman – To oczywiście bajka, ale podnosi koloryt tej budowli.

– W  Kolegiacie w Tumie odbywały się tzw. synody prowincjonalne, które były zjazdami duchownych z całej prowincjiciągnął dalej BazelakWedle przekazów historycznych odbyło się ich 21. Po raz ostatni duchowni spotkali się w 1547 roku.

– Kolegiata w Tumie doskonale spełniała rolę religijną, jednakże nie sposób wspomnieć o jej ważnej roli obronnej, gdyż w  1241roku swoje miecze stępili na niej Tatarzy, którzy nie zdołali jej zdobyć. W1293 roku częściowo zdobyli ja jednak Litwini mordując ludzi, którzy się tam schronili bądź biorąc ich w niewolę. W XIV wieku dwukrotnie Kolegiata była najeżdżana przez Krzyżaków co spowodowało, że przez wiele lat była bardzo zrujnowana. Pod koniec XIV wieku odbudowano ją, a po pożarze w 1473 roku dokonano jej przebudowy zmieniając jej romański charakter na bardziej gotycki.

-W 1705 roku podczas najazdu Szwedów na Łęczycę zniszczono również Kolegiatę w Tumie, która potem mozolnie odbudowywano. W XVIII wieku Kolegiatę przebudowano na styl klasycystyczny. Obok niej postawiono drewniany kościół św. Mikołaja, który stoi do dzisiaj.

-W 1818 roku na podstawie zarządzeń  cara Aleksandra I Romanowa archikolegiata stała się zwykłym kościołem parafialnym, co miało miejsce, aż do 1915 roku. Podczas drugiej wojny światowej Kolegiata została zniszczona i splądrowana. Dopiero w 1947 roku
Jan Koszczyc Witkiewicz rozpoczął odbudowę kościoła. 20 lipca1947 roku odprawiono w kolegiacie pierwszą mszę. Prace rekonstrukcyjne udziałem archeologów trwały jednak kolejne kilkanaście lat. Podczas remontu znaleziono resztki opactwa Benedyktynów z 997 roku.W 1961 roku Kolegiata rozpoczęła swoje normalne funkcjonowanie, a w 1992 roku roku nadano jej rangę archikolegiaty.

-Warto tutaj zajrzeć, gdyż nie ma chyba drugiego takiego  miejsca w Polsce robiącego tak niesamowite wrażenie. Kolegiata w Tumie to nie tylko olbrzymi kościół, ale i budowla obronna. Polecam wszystkim lubiącym historię tak jak ja – zakończył strongmanPrzyjazd tutaj z rodziną to fajna alternatywa na niedzielne, ciepłe popołudnie.

 

This entry was posted on wtorek, Październik 9th, 2012 at 13:47 and is filed under łódzkie. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.